Płacić kartą…

Świat kart kredytowych, mimo pewnych tendencji spadku zainteresowania nadal fascynuje, nadal nęci, wyglądem kart,tajemniczością oraz dostępem do towarów. Jak wybrać dla siebie tę najlepszą kartę? Czy w ogóle istnieją najlepsze karty kredytowe i co to dla klienta oznacza? W zasadzie wszystkie funkcjonują na podobnych zasadach Dostaje się plastikowy kartonik, często przesyłany jest pocztą, wystarczy tylko podpis, czyli aktywacja i można rzucić się w wir zakupów. I tyle najczęściej wie przeciętny Kowalski, który dał się nabrać na marketingowy chwyt banku czy też hipermarketu, który rónież w porozumieniu z bankiem rozprowadza firmowe karty kredytowe. Jest tylko jeden problem, karty kredytowe są najwyżej oprocentowanym kredytem bankowym o czym taki delikwent, który ma problemy z ich spłatą bardzo szybko się dowie. Przypomni mu o tym okres rozliczeniowy, o którym najczęściej właściciele kart kredytowych nie mają zielonego pojęcia. Okres bezodsetkowy, okres rozliczeniowy, 54 dni, 55 dni, a może 56 dni? Spłata połowy kredytu, 75%, a może całości? Jak liczone są karne odsetki i jaką przyjdzie zapłacić karę za niedotrzymanie terminu? To czarna magia dla posiadaczy kart kredytowych. Karty kredytowe wybieramy świadomie, albo mniej świadomie, najczęściej mniej świadomie, bowiem parcie na posiadanie takich plastikowych pieniędzy jest duże. Co za satysfakcja otworzyć przed kasą w markecie portfel wypchany kartami kredytowymi. Jakaż to satysfakcja, kiedy możemy w sklepie zapełnić wózek na oczach sąsiada czy znajomego i przed kasą wyciągnąć złoty kartonik. A to, że później trzeba się z tego rozliczyć to już zupełnie inna sprawa. Często niestety właściciele kart się z bankami nie potrafią rozliczyć. Połowa biedy, kiedy ktoś ma pieniądze i każde naliczenie kar przez bank, ani go grzeje ani ziębi. Gorzej gdy ktoś żyje od pierwszego do pierwszego – wtedy zaczynają się schody. Dlatego przed podjęciem decyzji o wyborze najlepszej dla siebie karty kredytowej trzeba się bardzo mocno zastanowić, a przede wszystkim poznać zasady na jakich funkcjonują karty kredytowe.
- Na pytanie czy w świecie kart są najlepsze karty kredytowe odpowiedź jest prosta. Są – ale tylko dla banków. Klienci mogą tylko w tej przebogatej ofercie kart kredytowych wybrać dla siebie najlepszą, czytaj najkorzystniejszą propozycję. Słusznie zauważył jeden z uświadomionych właścicieli kart, który stwierdził, że przed podjęcieciem decyzji najpierw trzeba się zastanowić na czym nam tak naprawdę najbardziej zależy i jakie rzeczy są dla nas istotne, a które mniej. Czy jest to wysokość opłat za korzystanie z karty kredytowej, wymagany dochód, limity wypłat, oprocentowanie takiego limitu kredytowego, termin rozliczenia się z bankiem itp. Ja osobiście przy wyborze kart kredytowych / mam ich kilka/ koncentrowałem się przede wszystkim na limitach. Tylko ja mam pieniądze więc interesowały mnie tylko limity oraz dodatkowe usługi banku. Moje karty, które ja wybrałem to najlepsze karty kredytowe dla mnie. Jakie będą dla ciebie zależy tylko i wyłącznie od ciebie – powiedział jeden z właścicieli kart kredytowych.
Oczywiście, że wybór należy do nas, ale zanim go dokonamy przeanalizujmy propozycje bankowe, porównajmy oferty, a jeżeli nie potrafimy podjąć konkretnej decyzji poradźmy się doradcy kredytowego. Chociaż z tymi doradcami – jak stwierdził jeden z kabareciarzy – jest czasami tak jak z analitykami finansowymi – starają się w naukowy sposób wyjaśnić, dlaczego w ubiegłym tygodniu się pomylili…

Loading...

Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu za pomocą RSS 2.0 feed. Możesz leave a response, or trackback z Twojej własne strony.

Dodaj komentarz

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.